ACE Cloud Zaloguj się
ACE Cloud Zaloguj się

Top Results 0 item(s)

Items per page:

Sort:

Previous
  • 1
  • 2
  • 3
Next

podcasty

Andrew McMullan, właśc. Czerpaliśmy inspirację od ludzi. Osobowość miasta jest przez nie definiowana”.

Tego lata ACE rozmawiało z Andrew Mcmullanem o konkursy architektoniczne, produktywnych miast, naszego stosunku do miasta, jakości w środowisku zbudowanym, Brexitu oraz potrzebę europejskiej współpracy między architektami.

ACE: W ramach tematu „Miasta produkcyjne” o duże projekty w 50 miastach europejskich rywalizowało ponad 1 240 zgłoszeń z całego świata. Wspólnym zwycięzcą okazał się plan główny Państwa studia dla austriackiego miasta Innsbruck.  Czy Państwa zdaniem konkursy architektoniczne są synonimem możliwości: Platforma kreatywności i jakości?  


Andrew Mcmullan: „Konkursy pozwalają zdjąć hamulec ręczny z wyobraźni. Destylują proces projektowania do jego najczystszej postaci: Wyzwanie wymagające idealnego rozwiązania.  Wyobrażasz sobie, jak chciałbyś, aby wyglądał świat, miasto, budynek – a następnie tworzysz pomysły i odpowiedzi, aby tak się stało.   Odważna kreatywność jest niezbędna, ale nie można ignorować rzeczywistości. Genialne pomysły nikomu nie pomogą, jeśli nie można ich przekształcić w rzeczywiste rozwiązania. Dla nas innowacyjny design wynika z wielu przebłysków wglądu w połączeniu z przemyślanym pragmatyzmem i rygorystycznymi badaniami. Chodzi o przekształcenie ograniczeń w możliwości bycia bardziej pomysłowym.    Nasza koncepcja dla Innsbrucka jest dobrym przykładem. Jest to piękne stare miasto w spektakularnej scenerii naturalnej. Poszanowanie jego dziedzictwa i otoczenia przy jednoczesnym zapewnieniu dynamicznej i produktywnej przyszłości dla jego mieszkańców zmusiło nas do odrzucenia stereotypów alpejskich i poszukiwania głębszej prawdy, która czyni Innsbruck wyjątkowym.   Najlepszą rzeczą w zawodach jest to, że wygrywasz. Nie interesują nas projekty papierowe. Chcemy tworzyć projekty, które zmieniają życie na lepsze.   


ACE: Jak zdefiniowali Państwo główne zagadnienie swojego projektu i jak odpowiedzieli Państwo na główny temat sesji: miejsce działalności produkcyjnej w mieście?   
 
Andrew McMullan, właśc. „Zaczęliśmy od odrzucenia stereotypów. Dzięki historycznemu alpejskiemu miastu automatycznie przychodzą na myśl obrazy pasterzy w lederhosen. Zaczęliśmy od zanurzenia się w prawdziwym Innsbrucku. Odwiedziliśmy miasto. Zwiedzaliśmy dzielnice mieszkalne, a nie miejsca spotkań turystów. Obserwowaliśmy, jak mieszkańcy opowiadają o swoim codziennym życiu. Zakupy. Dostać się do pracy. socjalizacja. Rozmawialiśmy z nimi po niemiecku.  Krok po kroku stworzyliśmy obraz prawdziwego miasta ze wszystkimi wyzwaniami stojącymi przed nowoczesnymi miastami na całym świecie. Brak przystępnych cenowo mieszkań. Przeludnienie. zanieczyszczenie ruchu drogowego. Niepewność gospodarcza. Zmiana klimatu.  


Życie w mieście wzrasta z każdym rokiem.  Do 2035 r. liczba mieszkańców miast wzrośnie o 2 miliardy. Niestety, współczesne miasta są często szkodliwe dla zdrowia. Ludzie mieszkający w miastach mają 40 lat.% Są one bardziej narażone na depresję niż osoby mieszkające na wsi. Zanieczyszczenie powietrza, hałas i światło, zła dieta i siedzący tryb życia mogą również zaszkodzić ich zdrowiu fizycznemu.  Tworzenie możliwości kontaktu z naturą przynosi wiele korzyści, w tym lepsze zdrowie psychiczne, bardziej aktywny styl życia i silniejsze więzi społeczne. Na przykład osoby w wieku powyżej 60 lat, które wykonują tylko 15 minut ćwiczeń dziennie, zmniejszają ryzyko przedwczesnej śmierci o 22 lata.%. A ludzie, którzy chodzą dłużej niż 8,6 minuty dziennie, mają 33 lata.% Jest bardziej prawdopodobne, aby cieszyć się lepszym zdrowiem psychicznym.   Zdrowe miasto to po prostu szczęśliwe miasto. Jest to również bardziej produktywne miejsce.


Badania przeprowadzone w 2015 roku przez Oswalda, Proto i Sgroi wykazały, że szczęście w pracy może zwiększyć produktywność nawet o 12 osób.%. Wyzwaniem dla dobrze prosperujących społeczeństw jest znalezienie nowych sposobów przekształcania bogactwa gospodarczego w dobrobyt, co jest kluczem do większej wydajności.  Wyzwaniem dla nas było przekształcenie wyzwań współczesnego miasta w możliwości zaprojektowania bardziej produktywnego Innsbrucka. Miejsce, w którym działalność produkcyjna odbywa się nie tylko w określonych miejscach – stanowi ona część codziennego życia. I gdzie wzrost jest inkluzywny. Innymi słowy, jak najszersza grupa osób otrzymuje wykształcenie, wiedzę i umiejętności, aby odegrać swoją rolę w przyszłym dobrobycie Innsbrucka.   

ACE: Skąd wziąłeś inspirację, aby współczesny Innsbruck był szczęśliwszy, zdrowszy i bardziej produktywny?   

Andrew Mcmullan: Czerpaliśmy inspirację od ludzi. Osobowość miasta jest przez nie definiowana. Innsbruckerowie uwielbiają być zdrowi. Jedzą zdrowsze, robią więcej ćwiczeń, palą mniej i idą na więcej badań lekarskich niż przeciętny Austriak. To nie jest zaskakujące. Miasto otoczone jest spektakularnym naturalnym boiskiem sportowym, pasmem górskim Nordkette. W przerwie obiadowej można wędrować, jeździć na nartach lub jeździć na rowerze na wysokości ponad 1900 metrów nad poziomem morza. Niewielkie rozmiary miasta ułatwiają jazdę na rowerze – pozwalają na to korki.  Uzbrojeni w ten prawdziwy wgląd, wyobrażaliśmy sobie przyszłe miasto skoncentrowane na wellness.


Miejsce, w którym zdrowsze, szczęśliwsze i bardziej produktywne połączenia zostały stworzone w każdym aspekcie życia. Na przykład zdrowe ulice, które sprawiają, że chodzenie jest naturalnym wyborem i zwiększają szansę na przypadkowe spotkania i nową współpracę. Budynki zorientowane na człowieka z elastycznymi wnętrzami wykonanymi z naturalnych materiałów, aby zmniejszyć toksyny w pomieszczeniach i zwiększyć kreatywność. Otwarte przestrzenie, które mogą być tym, czym chcesz, aby były. 


Chodzi o to, że każdy, kto odwiedza, skorzysta z silnego poczucia energii, optymizmu i dobrego samopoczucia. Szczęście nie jest pamiątką. Szczęście jest motorem nowych pomysłów, doświadczeń i możliwości”. 


ACE: Jeden na pięciu architektów zarejestrowanych w brytyjskiej Radzie Rejestracyjnej Architektów pochodzi z Europy kontynentalnej, a pełnych 60% Wyroby budowlane używane w Wielkiej Brytanii pochodzą z krajów UE. Gdybyś miał listę dla rządu brytyjskiego, jakie byłyby twoje główne priorytety?   


Andrew Mcmullan: „1. Dump Trumpism (ang.). Sprostanie poważnym wyzwaniom, przed którymi stoją miasta i społeczności na całym świecie, takim jak zmiana klimatu, wymaga globalnej współpracy, a nie izolacjonistycznych fantazji „Uczyńmy Wielką Brytanię ponownie wielką”. Problemy międzynarodowe wymagają międzynarodowej reakcji. 


2. Słuchaj i ucz się.
 Nasz rząd musi wyciągnąć wnioski z doświadczeń krajów i miast, które znajdują innowacyjne rozwiązania wspólnych problemów. To, co jest tragiczne w obecnym kryzysie związanym z COVID-19, to brak międzynarodowego przywództwa i współpracy. Wirus nie szanuje granic państwowych ani ego politycznego bardziej niż zmiana klimatu.  Potrzebujemy jednego światowego myślenia i rozwiązań. 


3. Wyobraź sobie Europę na nowo.  Wielka Brytania opuszcza Unię Europejską, a nie Europę. Nadszedł czas na nową erę paneuropejskiej współpracy, której centralnym elementem będzie optymizm. Musimy na nowo odkryć prostą prawdę, że kiedy ludzie i narody Europy współpracują, możemy przezwyciężyć wyzwania, przed którymi stoimy my wszyscy.   

ACE: Czy uważasz, że brexit może zagrozić jakości środowiska zbudowanego lub zrównoważonemu rozwojowi, rozpoczynając krótkowzroczny wyścig na dno w zakresie standardów?   


Andrew Mcmullan: „Tak. Brexit to nostalgia za Wielką Brytanią, która nigdy nie istniała. Jest to próba ludzi, którzy nie lubią zmian, aby cofnąć zegar do złotej ery, którą uważają za lepszą, bezpieczniejszą i wolną od ryzyka. Zastosuj to myślenie do architektury, a otrzymasz zaściankowy pastisz – nieuczciwy projekt, który podporządkowuje się sentymentalizmowi i odmawia zajęcia się problemami, z którymi borykają się dziś ludzie. 


Na przykład w zeszłym roku wygraliśmy sponsorowany przez RIBA konkurs na zaprojektowanie przystępnych cenowo mieszkań, aby przyciągnąć młodych ludzi do życia na wsi w Wielkiej Brytanii. Obecnie większość nowych mieszkań na obszarach wiejskich łączy style ludowe, tworząc ogólne mieszkania w stylu rustykalnym. Wyglądają, jakby zostali stworzeni przez kosmitów i wpadli w ich otoczenie.   


Chcieliśmy stworzyć domy, które szanują dziedzictwo i piękno ich otoczenia, ale także odpowiadają na potrzeby i ambicje dzisiejszej młodzieży. Rezultatem jest Flexstead. Zainspirowany tradycyjnymi lokalnymi gospodarstwami rolnymi, jego elastyczne wnętrze obraca się wokół mieszkańców. Nie na odwrót. Połączyliśmy nowoczesne metody budowy i materiały z tradycyjnymi technikami i materiałami rzemieślniczymi, aby stworzyć dom, który jest przystępny cenowo i zrównoważony w eksploatacji.  Architekci mogą uczyć się z przeszłości, ale nigdy nie możemy być jej niewolnikami.  Jeśli chodzi o równanie w dół, jest to ukryte oblicze brexitu.  Była przebrana za patriotyczną walkę o tradycyjne brytyjskie wartości – czymkolwiek one są. Podejrzewam jednak, że wielu z tych, którzy prowadzą kampanię za kulisami, było niezadowolonych z ingerencji UE w ich sprawy biznesowe. Prawa pracownicze i wysokie standardy ochrony środowiska mogą zakłócić Twoje wyniki finansowe.  


Wydaje mi się, że rozwiązaniem dla architektów jest umieszczenie ludzi w centrum wszystkiego, co robimy. Angażując się we współpracę ze społecznościami, dla których projektujemy na każdym etapie procesu, możemy zdemistyfikować to, co robimy, pokazać, w jaki sposób projektowanie może rozwiązać duże problemy społeczne i zwiększyć ambicje ludzi. Stworzenie silnego oddolnego popytu na wysokiej jakości architekturę oznacza, że politycy, którzy próbują obniżyć standardy, zapłacą wysoką cenę przy urnie wyborczej.   

ACE: Około 20% architektów zarejestrowanych w Radzie Rejestracyjnej Architektów pochodzi z UE. W jaki sposób biura w Zjednoczonym Królestwie poradzą sobie z niedoborem wykwalifikowanej siły roboczej? 


Andrew McMullan, właśc. „Nie odwracamy się plecami do świata! Różnorodność jest w naszym DNA. Obecnie zespół składa się z jednego architekta urodzonego w Korei Południowej, który szkolił się w Glasgow i Tokio oraz innego, którego rodzina przybyła do Wielkiej Brytanii z Indii. A moja roczna córka jest pół-Indyjką – choć jest zbyt młoda, by opanować formę i funkcje. 


Talent nie zna granic. Dlatego nadal poszukujemy utalentowanych współpracowników z całego świata. Połączenie różnych kultur tworzy jedne z naszych najbardziej ekscytujących pomysłów projektowych. Jesteśmy również ambitni, aby poszerzyć dostęp do zawodu architekta i udział w nim w Wielkiej Brytanii. Musimy znaleźć sposoby, aby pomóc ludziom z jak najszerszego zakresu środowisk stać się architektami. To konieczność, a nie uprzejmość. Nie można stworzyć projektu, który odpowiada na wyzwania stojące przed różnymi grupami społecznymi, jeśli architekci pochodzą tylko z jednej wąskiej części społeczeństwa.    


ACE: W niedawnym wywiadzie dla Architect Journal powiedział Pan, że „musimy wzmocnić nasze więzi z organizacjami takimi jak Europan i ACE, aby zapoczątkować nową erę ogólnoeuropejskiej współpracy. Jak wyobrażasz sobie tę międzynarodową współpracę?     


Andrew McMullan, właśc. „Na początek ignoruję polityków. Musimy porzucić ideę, że współpraca międzynarodowa rozpoczyna się przy stołach ministerialnych w Europie. Jest na odwrót. Najsilniejsze więzi międzynarodowe zaczynają się na poziomie ludzkim: architekt do architekta, studio do studia. Architekci w całej Europie i na świecie muszą tworzyć nowe więzi w oparciu o wspólne pragnienie projektowania rozwiązań globalnych wyzwań. Nie wymagamy do tego zgody polityków. Nie możemy bać się przywództwa. To także nasz świat”.  

ACE: Architekt Moshe Safdie zachęcił innych w tym zawodzie, aby stali się bardziej reaktywni na zmieniający się klimat na świecie, włączając do swoich projektów elastyczne przestrzenie. Jakie są inne rozwiązania? 


Andrew McMullan, właśc. „Każdy projekt, który tworzymy, obejmuje sześć istotnych elementów obiegu zamkniętego ustanowionych przez Fundację Ellen MacArthur: Regeneracja, udostępnianie, optymalizacja, pętla, wirtualizacja i wymiana.   Obecnie pracujemy nad nową wiejską przestrzenią coworkingową w przebudowanym gospodarstwie mleczarskim w południowej Anglii dla Hatchery.  Zaprojektowaliśmy obieg zamknięty w przestrzeni kosmicznej. Od modułowych, elastycznych budynków i układu (pętla) po inteligentną technologię sterowania energią (wirtualizacja). Jest to dowód na to, że zrównoważony rozwój może stanowić inspirację dla wspaniałego wzornictwa. 


Innym rozwiązaniem dla architektów jest ustalenie własnej odpowiedzi na zrównoważony rozwój, która odzwierciedla ich podejście do projektowania. W Mcmullan Studio opracowaliśmy tak zwany etos „Eco Thrifty”, który wpływa na każdy aspekt naszego procesu projektowania i budowy. Odzwierciedla nasze przekonanie, że zrównoważony rozwój oznacza tworzenie budynków, które są przyjazne dla środowiska, zdrowe i niedrogie w eksploatacji i utrzymaniu przez dziesięciolecia. 

Nasz projekt dla wylęgarni obejmuje świeże i zaskakujące sposoby wykorzystania tradycyjnych lokalnych materiałów, które są poddawane recyklingowi, nadające się do recyklingu, neutralne pod względem emisji CO2 lub wolne od LZO. Oprócz wbudowania zdrowia i dobrego samopoczucia w strukturę przebudowanych budynków gospodarskich, materiały sprawią, że całe miejsce będzie tańsze w utrzymaniu i bardziej energooszczędne. Jest to naprawdę ważne, biorąc pod uwagę, że rachunki za ogrzewanie na obszarach wiejskich są znacznie wyższe niż średnia. 

Uważamy, że przeciwdziałanie zmianom klimatu wymaga nadrzędnych międzynarodowych rozwiązań i mniejszych lokalnych inicjatyw dostosowanych do konkretnych miejsc i ludzi. Nasz etos Eco Thrifty to pokorna odpowiedź powstającego studia na globalny problem.  


ACE: Wierzysz w moc wyjątkowego designu, który zmienia nasz świat na lepsze. Jaka jest rola architekta w tych czasach zmian?  


Andrew McMullan, właśc. Architekci muszą wyobrazić sobie lepszy świat, tworzyć projekty, które urzeczywistnią tę wizję, i prowadzić kampanię, aby projekty te stały się globalnymi punktami odniesienia.  Czasy, w których gwiezdni architekci mogą tworzyć budynki próżności, aby pomieścić swoje ego, dobiegły końca. Dziś mamy obowiązek wykorzystywać architekturę z korzyścią dla ludzkości. Jest to tak duże i ekscytujące”.   


ACE: Jakie nowe trendy pojawiają się w architekturze?  


Inkluzywność. Jesteśmy pasjonatami projektowania miast i społeczności sprzyjających włączeniu społecznemu, w których wszyscy przyczyniają się do dobrobytu i możliwości oraz czerpią z nich korzyści. 


Różnorodność.
 Wzrost populizmu pokazuje, jak delikatna jest różnorodność społeczna. Rośnie chęć projektowania środowisk miejskich, które celebrują, inspirują i wspierają zróżnicowaną mieszankę ludzi, aby żyć razem w harmonii. Przestrzenie miejskie i wiejskie, które dają ludziom możliwość pełnego życia na własnych warunkach i które odzwierciedlają ich ducha każdego dnia. 

Zmiana przeznaczenia. Musimy nie tylko przemyśleć to, co budujemy. Musimy również przemyśleć, gdzie budujemy. Zmiana przeznaczenia istniejących obiektów nie jest po prostu opłacalna i przyjazna dla środowiska. Przekształcanie wszystkiego, od terenów poprzemysłowych w centrum miasta po nieużywane budynki gospodarcze, wysyła wiadomość do mieszkańców, że ich świat zmienia się na dobre.  


ACE: Gdzie znajdujesz inspirację? 


Andrew McMullan, właśc. „Ludzie. Zanurzamy się w światach innych ludzi, aby umieścić ich w centrum naszej pracy. Chcemy stworzyć projekt, który opowiada ich historię i wywiera głęboki wpływ na człowieka. Nie wierzymy w narzucanie komukolwiek przypadkowych zasad estetycznych.  Redukuje to architekturę do dekoracji. Chcemy tworzyć piękne, możliwe do zbudowania projekty, które zmienią życie ludzi.    


ACE: Jak myślisz, jak twoje projekty będą się starzeć?

Andrew McMullan, właśc. Projektujemy projekty, aby obracać się i ewoluować wokół ludzi. Mamy nadzieję, że od samego początku będą one odzwierciedlać ich życie i osobowość. Dobrym przykładem jest nasza koncepcja mieszkalnictwa wiejskiego dla młodych ludzi, Flexstead. Po prostu dokonując niewielkich niedrogich dostosowań do codziennych elementów budynku, mieszkańcy mogą zamienić przestrzeń w to, co chcą. Galeria fotograficzna. Wegańska kuchnia. Albo po prostu dom rodzinny.  


Udany projekt powinien być stale zmieniającą się kroniką życia ludzi.   


ACE: Jakiego rodzaju materiały rozważają Państwo zbadać?


Andrew McMullan, właśc. „Poddane recyklingowi, nadające się do recyklingu, ponownie wykorzystane i przeprojektowane. Nieustannie współpracujemy z partnerami, aby tworzyć i znajdować nowe zrównoważone materiały oraz wykorzystywać tradycyjne zrównoważone materiały w oryginalny sposób.


ACE: Jakie jest Państwa zdaniem znaczenie polityki architektonicznej?   


Andrew McMullan, właśc. „W najlepszym razie polityka architektoniczna może być pozytywną wizją dla środowiska zbudowanego, obejmującą praktyczne działania mające na celu jej urzeczywistnienie.  W najgorszym wypadku jest to mgliste marnotrawstwo papieru”. 


ACE: Alejandro Aravena kieruje tymi, którzy dopiero zaczynają być tak nerwowi, wolni i buntowniczy, jak to tylko możliwe. Jaka jest Twoja rada dla młodych architektów?    


Andrew McMullan, właśc. „Nie czekaj na różnorodność. Niech tak się stanie”.


Informacje o

Andrew Mcmullan jest brytyjskim architektem, którego świeże i optymistyczne podejście do projektowania pomogło stworzyć renomowane globalne projekty, które mają głęboki wpływ na miejsca i ludzi.  Przez 15 lat zajmował wysokie stanowiska w Allies and Morrison, Heatherwick Studio i był wiceprezesem HOK w Londynie.   Projekty Andrew obejmują nową siedzibę główną Rothschild Bank w Londynie. Budynek ze stali i szkła, nominowany do nagrody RIBA Stirling, składa się z dziesięciu pięter biur na otwartym planie, ogrodu na dachu i przeszklonego „niebiańskiego pawilonu”, w którym znajduje się stos trzech sal konferencyjnych o podwójnej wysokości. Wieża o powierzchni 21 000 m2 została zaprojektowana tak, aby zapewnić naturalne światło i poczucie spokoju na zewnątrz w wysokociśnieniowym środowisku pracy.  
W Heatherwick Studio Andrew był starszym architektem w Bund Finance Centre w Szanghaju, światowej klasy centrum handlowym i finansowym na nabrzeżu miasta. Inwestycja o powierzchni 372 000 m2 składa się z rustykalnych, ręcznie rzeźbionych kamiennych ram budynków z najnowszą technologią elewacji. Choć projekt poświęcony jest pracy, obejmuje hotel i centrum kulturalne inspirowane tradycyjnymi chińskimi teatrami z kinetyczną fasadą, która tworzy stale zmieniające się połączenie między światem zewnętrznym i wewnętrznym, nowoczesnymi Chinami i starymi.  
W 2018 roku założył Mcmullan Studio, aby rozwinąć swoją pozytywną wizję architektury. Z siedzibą w Londynie Andrew kieruje swoim zespołem, aby tworzyć piękne, możliwe do zbudowania projekty dla postępowych klientów, którzy dostrzegają zdolność oryginalnego wzornictwa do przekształcania życia ludzi.  
Absolwent Stowarzyszenia Architektonicznego i Uniwersytetu Cambridge, zasiadał w międzynarodowych jury nagród i wykładał w Central Saint Martins, Bartlett School of Architecture i Architectural Association.  Andrew jest członkiem Royal Society of Arts.

Powiązane podcasty

  • Subskrybuj ACE Info

    Subskrybuj nasz biuletyn, w którym udostępniamy aktualne informacje na temat sektora, polityki UE i aktualności legislacyjne dotyczące tego zawodu, działalności ACE, a także linki do najnowszych publikacji, trwających konkursów i nadchodzących wydarzeń.